CZYTANIA NA NIEDZIELĘ PALMOWĄ 29.03.2026
PIERWSZE CZYTANIE
(Iz 50, 4-7) Pan Bóg mnie obdarzył językiem wymownym, bym umiał pomóc strudzonemu krzepiącym słowem. Każdego rana pobudza me ucho, bym słuchał jak uczniowie. Pan Bóg otworzył mi ucho, a ja się nie oparłem ani się nie cofnąłem.
Podałem grzbiet mój bijącym i policzki moje rwącym mi brodę. Nie zasłoniłem mojej twarzy przed zniewagami i opluciem.
Pan Bóg mnie wspomaga, dlatego jestem nieczuły na obelgi, dlatego uczyniłem twarz moją jak głaz i wiem, że wstydu nie doznam.————————————————————————————
Posłannictwo kogoś, kogo Bóg wybiera by …był heroldem Jego treści w czasach i okolicach gdzie żyje .
To nie jest łatwe … proszę mi wierzyć 😏 Ludzie wolą „lekkie prawdy” lansowane przez modę, styl, internet, Netfliksa , itp. platformy filmowe – bo to się „fajnie sprzedaje” . Treści Boga- niekiedy bardzo radykalne i wymagające – są niejako „przykrywane” lżejszymi wersjami ..bardziej „fajnymi” . Tylko czy aby na pewno prawdziwymi ? 😌
—————————————————————-
DRUGIE CZYTANIE
(Flp 2, 6-11) Chrystus Jezus, istniejąc w postaci Bożej, nie skorzystał ze sposobności, aby na równi być z Bogiem, lecz ogołocił samego siebie, przyjąwszy postać sługi, stając się podobnym do ludzi. A w zewnętrznej postaci uznany za człowieka, uniżył samego siebie, stając się posłusznym aż do śmierci – i to śmierci krzyżowej.
Dlatego też Bóg Go nad wszystko wywyższył i darował Mu imię ponad wszelkie imię, aby na imię Jezusa zgięło się każde kolano istot niebieskich i ziemskich, i podziemnych. I aby wszelki język wyznał, że Jezus Chrystus jest Panem – ku chwale Boga Ojca.——————————————————————————————–
Czy Jezus byłby bardziej przekonujący dla sobie współczesnych w Palestynie – gdyby przyjął postać srogiego władcy, tyrana i despoty z bezwzględnym mieczem sprawiedliwości i przemocą wobec każdego kto mu się sprzeciwi ? Nie wiem ..
Czasem gdy widzę pewnego premiera, który od ponad dwóch lat zarządza Polską – z jego butą, kłamstwami , z aparatem policyjnym surowo traktującym każdego , kto się sprzeciwi – odnoszę wrażenie, że niektórym ludziom to się bardzo podoba , że cieszą się z każdego jego kłamstwa, i aresztowania przeciwników politycznych .
Może w części ludzi jest taka mentalność, że skłonni są słuchać i wierzyć ludziom władczym, trzymających innych „za gębę” , eliminujących bezwzględnie każdego , kto ośmieli się myśleć inaczej .. Pewnie tak ..
Jezus wybrał Postać „cierpiącego sługi Jahwe” – proszącego , nie grożącego, szukającego każdej zagubionej owcy, płaczącego nad niedolą grzesznika … Dla niektórych taka postawa jest nie do przyjęcia („co to za władca ?! Miękki i pełen litości ? Słabeusz!!”) , i dlatego byliby w stanie iść za Jezusem dopiero wtedy , gdy Ten zacząłby być tyranem i despotą – ale oczywiście tylko dla tych „innych” , których trzeba zwalczać !
Tylko że – oni sami by stali się ofiarami swojego wodza – bo jak pokazuje w/w pewien polityk – niszczy on każdego nawet ze swojego obozu- kto może mu zagrozić w słupkach popularności ..
Dziękuję Jezu -że jednak jesteś obdarty i ze łzami w oczach – zamiast silnego i uzbrojonego w nienawiść tyrana 💓________________________________________________________________________
EWANGELIA
Dziś czytana jest Męka Pańska – w wersji dłuższej lub krótszej (ale i tak długiej! 😊 ) – dlatego nie wklejam tego tekstu i nie dodaję komentarza, bo w Mękę Pańską każdorazowo trzeba się po prostu wsłuchać, zasłuchać, odszukać choćby jedno zdanie dla siebie, przejąć się choćby jednym opisem .. I tego życzę uczestnikom Mszy św. w niedzielę!
————————————————————–
PODPATRZONE
Kilka dni temu byłem na koncercie Edyty Geppert – polskiej piosenkarki, która od ponad 40 lat z powodzeniem śpiewa refleksyjne piosenki o życiu, jego meandrach i dylematach .
Jej najbardziej znane piosenki – „Zamiast”, „ Jaka róża taki cierń”, „Kocham Cię życie” , „Nie żałuję” – zmuszają do zamyślenia i przewartościowania niejednego życiorysu . Atmosfera wyciemnionej sali i akompaniamentu gitary, fortepianu, klarnetu i skrzypiec – dają słuchaczowi niesamowitą porcję wzruszeń , przemyśleń i budują wnętrze.
Z całego koncertu – najbardziej rozbawił (ale i wzmocnił przekonania) mnie utwór , w refrenie którego pojawiało się zdanie , które było swoistym cytatem – jaki artystka wciąż słyszała podczas swojej drogi artystycznej : „Pani Geppert – to się nie sprzeda!!”
Przez wielu animatorów współczesnej sceny muzycznej – opierającej się na szoku, jak najgłupszym stroju, mnóstwem błysków i efektów specjalnych – była namawiana do tego by przestała śpiewać „ smętne i wymagające myślenia kawałki” na rzecz „ super chwytliwych frazesów popkultury” . Nigdy tego nie uczyniła, nigdy nie poniżyła się do występowania w reklamach telewizyjnych, do tworzenia otoczki skandalu na portalach społecznościowych, nigdy nie sprzedała swojej osobowości i nie wstydziła się swojej wiary, wartości i przekonań .
Na koncercie było grubo ponad 500 osób . Zasłuchanych i ocierających łzy .
To dobrze, że są tacy ludzie, tacy artyści i tacy odbiorcy ich twórczości .
To dowód, ze nie wszyscy zwariowali i dali się zamknąć w taniej „pseudotwórczosci” chodnikowej 💌

ZAPYTANIE OFERTOWE DOTYCZĄCE MALOWANIA KOSCIOŁA W LUBOGOSZCZY

