CZYTANIA NA II NIEDZIELĘ WIELKIEGO POSTU 22.02.2026
PIERWSZE CZYTANIE
(Rdz 12, 1-4a) Pan Bóg rzekł do Abrama: «Wyjdź z twojej ziemi rodzinnej i z domu twego ojca do kraju, który ci ukażę. Uczynię bowiem z ciebie wielki naród, będę ci błogosławił i twoje imię rozsławię: staniesz się błogosławieństwem. Będę błogosławił tym, którzy tobie błogosławić będą, a tym, którzy tobie będą złorzeczyli, i Ja będę złorzeczył. Przez ciebie będą otrzymywały błogosławieństwo ludy całej ziemi».
Abram udał się w drogę, jak mu Pan rozkazał————————————————————————————
Czasem mamy dziwne wyobrażenie , że tacy ludzie jak Mojżesz, Abraham czy którykolwiek z Apostołów – to oni ..nic innego nie robili, tylko siedzieli na jakimś tymczasowym stołeczku i oczekiwali co teraz im Bóg powie – a oni zrywali się z tego stołeczka i natychmiast z radością to czynili ..
Prawda mogła być bardziej okrutna : gdy już sobie „ułożyli” w jakimś miejscu domek, sąsiadów, jakiś swój warsztat pracy czy poletko ziemi do uprawiania, gdy już ta ziemie przekopali i wycięli krzaki – gdy w końcu zaczęli żyć codziennością, planowali jakieś działania dla siebie – dla rodziny – umówili jakieś spotkania – wtedy nagle Bóg żądał, by ..gdzieś wyruszyli, coś zostawili, z czegoś zrezygnowali, kogoś porzucili …
To nie jest łatwe; kogoś pokochać i musieć zostawić, coś zbudować i to porzucić .. 💝😥
—————————————————————-
DRUGIE CZYTANIE
(2 Tm 1, 8b-10) Najdroższy:
Weź udział w trudach i przeciwnościach znoszonych dla Ewangelii mocą Bożą! On nas wybawił i wezwał świętym powołaniem nie na podstawie naszych czynów, lecz stosownie do własnego postanowienia i łaski, która nam dana została w Chrystusie Jezusie przed wiecznymi czasami. Ukazana zaś została ona teraz przez pojawienie się naszego Zbawiciela, Chrystusa Jezusa, który zniweczył śmierć, a na życie i nieśmiertelność rzucił światło przez Ewangelię.——————————————————————————————–
Weź udział w trudach …głoszenia Ewangelii . To przecież „zajęcie” dla księży , sióstr zakonnych , biskupów i katechetów !
Jakże często takie właśnie myślenie „przeszkadza” Jezusowi w dotarciu do jakiegoś człowieka 😏😥 Bo są sytuacje, relacje – gdzie ksiądz nie ma szans dotrzeć, a ktoś ze świeckich mógłby świetnie go „zastąpić” w zrealizowaniu natchnienia Bożego !
Czasem idąc z kimś znajomym mijamy grupkę ludzi, którzy ostentacyjnie – w publicznym miejscu przeklinają na głos, wyzywają przechodzących najgorszymi wulgaryzmami . I z reguły zatrzymuję się przy nich – by zwrócić uwagę, że tak nie wolno, że to zaśmieca naszą przestrzeń .. I po jakimś czasie , gdy mijamy podobną sytuację – ktoś z grona moich znajomych chwyta mnie za łokieć i mówi : „daj spokój – nic nie zmienisz…ćwicz się w obojętności na takich ludzi!” . A gdy mimo to znów podchodzę do takich wulgarystów – to owi moi znajomi, dyskretnie udają, że ..oni nie są ze mną, że tylko akurat przechodzili ..🤔
Weź udział w przeciwnościach znoszonych dla upomnienia grzeszących 🤗
________________________________________________________________________
EWANGELIA
(Mt 17, 1-9) Jezus wziął z sobą Piotra, Jakuba oraz brata jego, Jana, i zaprowadził ich na górę wysoką, osobno. Tam przemienił się wobec nich: twarz Jego zajaśniała jak słońce, odzienie zaś stało się białe jak światło. A oto ukazali się im Mojżesz i Eliasz, rozmawiający z Nim.
Wtedy Piotr rzekł do Jezusa: «Panie, dobrze, że tu jesteśmy; jeśli chcesz, postawię tu trzy namioty: jeden dla Ciebie, jeden dla Mojżesza i jeden dla Eliasza». Gdy on jeszcze mówił, oto obłok świetlany osłonił ich, a z obłoku odezwał się głos: «To jest mój Syn umiłowany, w którym mam upodobanie, Jego słuchajcie!» Uczniowie, słysząc to, upadli na twarz i bardzo się zlękli.
A Jezus zbliżył się do nich, dotknął ich i rzekł: «Wstańcie, nie lękajcie się!» Gdy podnieśli oczy, nikogo nie widzieli, tylko samego Jezusa.
A gdy schodzili z góry, Jezus przykazał im, mówiąc: «Nie opowiadajcie nikomu o tym widzeniu, aż Syn Człowieczy zmartwychwstanie».————————————————————–
Poza wszystkimi teologicznymi racjami i przeslaniami tej opisanej sytuacji na Górze Przemienienia – jest jeszcze i ta życiowa prawda, że …z kim przystajesz – takim się stajesz. Jeśli przebywasz często z ludźmi, którzy lekceważą Ewangelię, prawdy wiary – albo przeinaczają je na swoje pomysły – powoli zaczniesz odczuwać jak i oni, i Twoje dotychczasowe zasady i prawdy zaczną Ci się wydawać …”niekoniecznie ważnymi” .
Trzech przyjaciół Jezusa – zabranych na ową Górę Przemienienia – mogło doświadczyć wyjątkowej …jasności, czystości i klarowności życia . Zapewne nie pozostało to bez wpływu na to co czynili później, i z jaka determinacja oddali życie za prawdy głoszone przez Jezusa – ich Mistrza. 🙄
PODPATRZONE
Dosyć anegdotyczna rozmowa w pewnym pensjonacie górskim , gdzie dane mi było spędzić trochę czasu z gaździną i jej mężem , z którymi znamy się od 30 lat . W trakcie rozmowy przy wieczornej herbatce , on – gazda owego gospodarstwa rzucił niby żartem uwagę :
„Daruś – ano rzeknij tej mojej kobicie , by mi głowy nie suszyła, że nie w każdą niedzielę idę do kościoła , bo wiesz; zdrowie już nie te, mam te swoje ponad 70 lat , nogi odmawiają posłuszeństwa , szybko się męczę”.
Ale ten sam gazda – kilka minut wcześniej chwalił mi się , jak to stara się pomagać wnukom : „ Wiesz wielebny – ja to codziennie jeżdżę po tych moich wnuków do szkoły, wożę ich na angielski, odbieram z treningów , z kursu tańca.. Nieraz dziennie kilka godzin musze się sprężać by to wszystko ogarnąć – ale wiesz, to wnuki, ich rodzice pracują – to muszę być wszędzie !”
Mając w pamięci tą opowieść o pomaganiu wnukom i czasie na to poświęconym – zadałem pytanie : „ Skoro tyle godzin tygodniowo dajesz Stasiu radę pomagać wnukom, wozić ich , odprowadzać i odbierać – to co za problem …w niedzielę odwieźć wnuków do kościoła i tam z nimi godzinę pobyć?” 😏
„No toś mnie złapał!!” – rzucił gazda …a jego żona uśmiechnęła się ukradkiem !
Jakże wielu ludzi „nie ma czasu , sił, ani motywacji” by być na Mszy niedzielnej -ale równocześnie dają radę ogarniać tak wiele innych aktywności 😥

ZAPYTANIE OFERTOWE DOTYCZĄCE MALOWANIA KOSCIOŁA W LUBOGOSZCZY

